partyzantz
Jesteśmy interdyscyplinarną grupą animatorów kultury. Naszym zadaniem jest łamać istniejące w miejskim społeczeństwie stereotypy dotyczące biernego funkcjonowania w dużej aglomeracji. Swoje działania nazywamy atakami popterrorystycznymi, czyli w przeciwieństwie do terroryzmu konwecjonalnego, nasze ataki wywołują radość, uśmiech, a czasem nawet zachwyt na twarzach obywateli. Realizujemy marzenia wbrew wszelkim ogólnie panującym schematom.
Nie bez przyczyny jako teren swej kulturalnej działalności wybieramy aglomeracje. W nich widzimy zdecydowanie najbogatszy potencjał, zarówno wśród miejskiej architektury, jak i samych mieszkańców. Wychowaliśmy się zaszyci w gęstwinie blokowisk od wczesnych lat pragnąc aktywnie modelować otaczającą nas dotychczas rzeczywistość.
Co pewien czas, nie informując przy tym nikogo, wychodzimy ze swych azbestowych kryjówek, aby na moment zamienić wybrany fragment miasta w kolorowy plac zabaw. Używamy w tym celu nowoczesnej, opracowywanej pod ścisłą tajemnicą, niekonwecjonalnej broni - rozrywki. Na domiar złego, usilnie łamiemy prawo… prawo do bezczynności.
Posiadamy niezliczoną przez tęgie komputery ilość pomysłów. Naszą niewyczerpaną energię pobieramy nielegalnie z neonu “Huta Katowice”. W naszych organizmach płynie krew spotęgowana chemikaliami, którymi - my Partyzanci – żywimy się z pobliskich fabryk i kopalń miasta Silesia.
Naszym celem jest udowodnienie innym oraz sobie, że przy użyciu odrobiny wyobraźni oraz chęci można przemalować smutną rzeczywistość miejską w środowisko sprzyjające rozwojowi własnej tożsamości. Indywidualne podejście każdej z osób biorących czynny udział w Kolektywie Partyzantz stanowi swoiste zabezpieczenie przed monotonią realizowanych w czasie przedsięwzięć rozrywkowo-kulturalnych.
Zajmujemy się opracowaniem oraz organizowaniem gier miejskich. Realizujemy także niekonwencjonalne i nowatorskie koncepcje na pograniczu rzeczywistości, fikcji oraz świata wirtualnego.
Zdecydowanie najznakomitszym w szeregach Partyzantz jest Superbohater Metan - rozsiewca spokoju, bezpieczeństwa, a czasem także i radości. Stoi on poniekąd na czele wszystkich nas, dzielnie broniąc Województwa Śląskiego przed zarówno zewnętrzem jak i wewnętrzem. Niemalże jako żywe legendy krąża w społeczeństwie opowieści o staczanych walkach Superbohatera Metana ze złowieszczą organizacją SMOG, której przewodzi przerażający bandyta o niewdzięcznym pseudonimie, śmierdzący z kilometra Superłotr Azbest.